Kolagen – jako jedno z najważniejszych białek strukturalnych organizmu – odpowiada za jej jędrność i sprężystość, ale z wiekiem jego ilość systematycznie maleje. Producenci kosmetyków obiecują, że zawarte w ich formułach cząsteczki kolagenu mogą przywrócić skórze młodszy wygląd. Czy jednak takie deklaracje mają pokrycie w badaniach i praktyce pielęgnacyjnej?
Czym jest kolagen i dlaczego jest tak istotny?
Kolagen to białko strukturalne stanowiące podstawowy budulec skóry, ścięgien i chrząstek. Jego włókna tworzą swoiste „rusztowanie” tkanek, dzięki czemu skóra pozostaje sprężysta i odporna na utratę jędrności. Organizm wytwarza kolagen samodzielnie, lecz z wiekiem tempo produkcji spada. Już około 25. roku życia zaczyna się zauważalna redukcja włókien kolagenowych, co stopniowo prowadzi do powstawania zmarszczek i utraty gęstości skóry.
Proces ten przyspieszają czynniki środowiskowe: promieniowanie UV, palenie papierosów, niewłaściwa dieta czy przewlekły stres. Dlatego zarówno w medycynie estetycznej, jak i w kosmetologii podejmuje się próby wspierania naturalnej produkcji kolagenu lub dostarczania jego form zewnętrznych.
Kolagen w kosmetykach – jak działa?
Kluczową kwestią jest budowa cząsteczki kolagenu. Naturalna forma białka jest zbyt duża, by mogła przeniknąć przez barierę naskórka i dotrzeć do głębszych warstw skóry. Oznacza to, że kremy czy sera z kolagenem nie działają w sposób „rekonstrukcyjny” wewnątrz tkanek, lecz tworzą na powierzchni warstwę ochronną ograniczającą utratę wody.
Efekt ten jest zauważalny – skóra po aplikacji takich preparatów staje się bardziej nawilżona i gładsza, a drobne zmarszczki mogą ulegać optycznemu spłyceniu. Nie można jednak oczekiwać, że kolagen zawarty w kremie odbuduje włókna podporowe w głębi skóry.
Z tego powodu coraz większe znaczenie zyskują kosmetyki zawierające peptydy kolagenowe lub składniki stymulujące fibroblasty do produkcji własnego kolagenu. W badaniach wykazano, że np. retinol czy witamina C wspierają ten proces, a połączenie ich z peptydami daje korzystne rezultaty w zakresie poprawy jędrności i elastyczności skóry.
Kto szczególnie skorzysta z pielęgnacji kolagenowej?
Kosmetyki z kolagenem mogą być stosowane praktycznie w każdym wieku, jednak największe korzyści odnoszą osoby po 25-30. roku życia, gdy naturalna produkcja białka zaczyna spadać. W przypadku cery młodej produkty te działają przede wszystkim nawilżająco i ochronnie. Natomiast jeśli chodzi o skórę dojrzałą, mogą stanowić istotne wsparcie w walce z oznakami starzenia.
Warto również pamiętać, że utrata kolagenu dotyczy nie tylko skóry twarzy. Jego niedobory objawiają się również kruchością paznokci, osłabieniem włosów czy spadkiem gęstości skóry na ciele. Dlatego pielęgnacja kolagenowa znajduje zastosowanie w wielu obszarach kosmetologii.
Jakie efekty można uzyskać stosując kosmetyki z kolagenem?
Regularne stosowanie kosmetyków z kolagenem przynosi kilka wymiernych rezultatów. Najczęściej wymienia się poprawę nawilżenia, wygładzenie powierzchni naskórka oraz ochronę przed nadmierną utratą wody. Skóra może wyglądać zdrowiej, stać się bardziej miękka i elastyczna.
Jednakże należy odróżnić działanie powierzchniowe od wpływu na głębsze struktury skóry. Odbudowa włókien podporowych wymaga składników zdolnych do penetracji bariery naskórkowej lub terapii wykonywanych w gabinetach dermatologicznych. Z tego względu wiele osób decyduje się na uzupełnienie pielęgnacji domowej suplementacją doustną bądź zabiegami estetycznymi.
Czy warto sięgać po kosmetyki z kolagenem?
Jeśli celem jest doraźne nawilżenie i poprawa wyglądu skóry, kosmetyki zawierające kolagen sprawdzą się bardzo dobrze. Tworzą na powierzchni skóry film ochronny i przynoszą efekt wygładzenia. Jeżeli jednak priorytetem jest realne pobudzenie procesów odmładzających, skuteczniejsze mogą być preparaty z peptydami kolagenowymi lub składnikami stymulującymi syntezę kolagenu w fibroblastach.
Artykuł sponsorowany










Leave a Reply